Wespół w zespół

W prawie każdym hufcu funkcjonuje komisja stopni instruktorskich, a w bardzo wielu działają również zespoły kadry kształcącej (ZKK). Jednak nie wszędzie w naszym Związku dopracowaliśmy się pomysłów na współpracę tych dwóch zespołów – niezwykle ważnych dla dobrego funkcjonowania kadry instruktorskiej w hufcu.
Zaglądając do Statutu ZHP, dowiadujemy się, że podstawowe zadania hufca to między innymi:
* budowanie wspólnoty instruktorskiej,
* wychowywanie, kształcenie i wspieranie drużynowych i funkcyjnych,
* pozyskiwanie i motywowanie kadry instruktorskiej.

Realizacja dużej części tych zadań należy właśnie do obowiązków obydwu zespołów, o których tu piszę. Trudno czasami określić, gdzie zaczynają się, a gdzie kończą kompetencje poszczególnych zespołów pracujących z kadrą. Łączy je bowiem wspólny mianownik – współodpowiedzialność za rozwój instruktorów. Coś, co moglibyśmy nazwać „polityką kadrową” rozumianą jako dbałość o to, by wspólnocie hufcowej zapewnić niezbędną dla jej funkcjonowania kadrę. Nie tylko pozyskując do niej nowych (zwykle młodych) adeptów, ale również podtrzymując dotychczasową kadrę – dając jej możliwość doskonalenia swoich umiejętności i ciągłego rozwoju.

Jakie mogą być płaszczyzny współpracy i współdziałania?

Po pierwsze na etapie planowania. Plan kształcenia i plan pracy KSI powinny być dokumentami dopełniającymi się – tak, by nie „wchodzić sobie wzajemnie w paradę” i aby nie okazało się, że jakiś obszar pracy z kadrą został pominięty. W związku z tym niezbędna jest współpraca na etapie planowania – planowania strategicznego, przy okazji uchwalania czteroletnich programów rozwoju, ale również przy konstruowaniu planów rocznych.
Głównym elementem współdziałania jest niewątpliwie kształcenie. ZKK i KSI mogą i powinny podejmować wspólne zadania w tym zakresie. Najważniejsze z nich to praca z opiekunami prób na stopnie instruktorskie. Potencjalnie każdy z instruktorów w stopniu podharcmistrza lub harcmistrza może być opiekunem próby. Trzeba ich jednak do tego przygotować. Również instruktorzy, którzy mają już doświadczenia w zakresie opieki nad próbami, powinni podnosić swoje umiejętności oraz służyć własnymi doświadczeniami innym instruktorom. Stąd też potrzeba organizowania warsztatów i seminariów dla instruktorów opiekujących się próbami oraz dla tych, którzy zdobywają stopnie podharcmistrza i harcmistrza.
Ciekawym przedsięwzięciem, które razem mogą realizować ZKK i KSI, są kursy przewodnikowskie i podharcmistrzowskie. Nie we wszystkich środowiskach istnieje tradycja organizowania takich kursów. Jednak mogą one pomóc osobom zdobywającym stopnie w ich próbach (oczywiście nie zamiast prób tylko w ramach prób – jako ich uzupełnienie). Dają szansę na zgłębienie niektórych zagadnień, trudnych do samodzielnego poznania. Budują wspólnotę instruktorską. Dają szansę na „doładowanie akumulatorów” i motywują do pracy nad sobą.
Dobrym sposobem na budowanie autorytetu członków KSI jest angażowanie ich do prowadzenia zajęć na kursach drużynowych. Daje to możliwość poznania instruktorów, którzy „za chwilę” będą otwierać próbę na stopień przewodnika. Kandydaci na instruktorów też poddani będą mniejszej presji, gdy staną przed komisją znaną sobie z kursu.
Zespół kadry kształcącej może w dużym stopniu dopomóc komisji przekazując informacje o absolwentach kursów. Pozwala to na bardziej efektywną pracę z harcerzami przygotowującymi się do zdobycia pierwszego stopnia instruktorskiego.
W większości prób na stopnie instruktorskie znajdują się zadania dotyczące udziału w kształceniu. Ważne jest, aby zadania te były dobierane w taki sposób, by służyły rozwojowi osób odbywających próbę, a zarazem dobrze odpowiadały na potrzeby środowiska i umożliwiały zapewnienie realnego wsparcia ZKK. Stąd też potrzeba współpracy obu zespołów na tym polu. Dobrze by było, gdyby choć jeden instruktor działający w ZKK był równocześnie członkiem KSI.
Po to, aby praca mogła być efektywna, obydwa zespoły powinny ze sobą ściśle współpracować. Program pracy z kadrą powinien być bowiem jeden – wspólny dla wszystkich zespołów hufca. Wynika z tego konieczność koordynacji działań różnych zespołów, w tym KSI i ZKK.
Jak w takim razie zorganizować się do pracy? Przede wszystkim wiedzieć, kto tym wszystkim „rządzi”. Zdarza się w niektórych środowiskach, że KSI podlega bezpośrednio komendantowi hufca, natomiast ZKK podlega zastępcy komendanta. Trudno jest wtedy ustalić, kto jest odpowiedzialny za politykę kadrową w hufcu. Moim zdaniem znacznie lepsza sytuacja jest wtedy, gdy KSI, ZKK i namiestnictwa tworzą jedną grupę współdziałających ze sobą instruktorów w celu jak najbardziej efektywnego wsparcia kadry w hufcu. Koordynacją działań tych zespołów powinien zajmować się instruktor odpowiedzialny w komendzie hufca za pracę z kadrą.
W najbliższym roku harcerskim przed KSI i ZKK stoi bardzo poważne zadanie. Jest nim praca przy konstruowaniu następnego projektu strategii rozwoju hufca w ramach przygotowań do zjazdu hufca. Bowiem w każdym programie rozwoju hufca ważne miejsce powinna zająć część dotycząca pracy z kadrą. Tylko dobra analiza sytuacji i przemyślane propozycje do programu rozwoju – a trzeba nad tym popracować na kilka miesięcy przed zjazdem – dają gwarancję przyjęcia sensownej uchwały przez zjazd hufca.